Znow jego rozświetlona twarz, naprzeciw Twoich oczu
Śmieje się, jego promienny uśmiech
rozgrzewa Ci serc.
Widok jego szczęśliwego sprawia, że nie tylko on, ale i ty
jesteś wesoła.
Ale chwila...
po chwili wszystko się kończy.
ty budzisz się w ciemnym pokoju,
sama w łóżku, z myślą, że chociaż przez moment go widziałaś
dwie świadomoście:
Widziałaś go,
a po chwili ta druga zła
-wszystko się skończyło
jego juz nie ma, a ty dalej pozostaniessz sama.
smutne ale prawdziwe
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz