środa, 22 maja 2013

Ugh życie, marudzę na nie i marudzę. Jest źle, ale jest i dobrze. Mam ochotę stąd zniknąć ale boje się reakcji moich bliskich. Zycie podcina mi skrzydła ale moje marzenia podnoszą mnie i pomagają się wzbić coraz wyżej i wyżej. Ja chcę jechać do LONDYNU!!!!

poniedziałek, 6 maja 2013


A i tu macie piosenkę przy której zawsze poprawia mi się humor. Dużo z nią wspomnień i w ogóle. 

Witajcie.

Piszę znów, poprawił mi się trochę humor, znaczy moja ciocia mi go poprawiła. Zaczęliśmy z nią i moja młodszą siostrą śpiewać piosenki z dzieciństwa, wiecie takie typu "Fasolki". Było na prawdę świetnie. <3

Cześć ludziska, znów dodaje, no i znów smuty.


Ja nie wiem dlaczego mam takie popierdolone życie, chcę być zawsze uśmiechniętą osobą, ale  niestety przez to czasem robię z siebie idiotkę. Chujowe życie, które tak czy inaczej prowadzi do niczego. Kolejna nieudana miłość, kolejne obelgi wobec Twojej osoby. Może inni nie rozumieją, że ty nie chcesz być cały czas taka sama, chcesz być poważna, a te tępe chuje nadal będą Cię uważać za głupią dziewuchę, która nie zna podstawowych zasad savoir vivre. 
A tak na prawdę zamiast tego jest to. Więc czasem najlepiej jest się zastanowić, albo chociaż pozna, i przekonać się kim ona w ogóle jest.