poniedziałek, 3 czerwca 2013

Życie znów się pierdoli. Znienawidzona przez ludzi, znienawidzona przez wszystko co istnieje na tym świecie. Nie wiem o czym już pisać. Boję się jutra. Chciała bym zniknąć na jakiś czas, zostać sama i nie przejmować się niczym. Ale kiedy myślę o następnym dniu, mój brzuch zwija się z bólu z nerwów. Ja na prawdę chcę w końcu poczuć się potrzebna... kochana albo chociaż lubiana. Ale jeżeli nie mogę nic zrobić to mogę chociaż uciec od codziennej rzeczywistości której nie znoszę.